Kilka miesięcy temu mieliśmy w Polsce afrykańskie upały… Temperatura często przekraczała 30-kilka stopni, a wilgotność względna oscylowała często w granicach 30-40%, czasami może mniej… Mieliśmy bardzo wysokie temperatury, ale niską wilgotność powietrza. Co by się działo, gdyby przy takich temperaturach wilgotność była bardzo wysoka i dochodziła nawet do 90- 100%?

Mielibyśmy warunki ekstremalne, trudne do zniesienia przez nas samych, a co dopiero przez ptaki w kurniku. Byłoby wtedy duszno, a my oddawalibyśmy znacznie więcej wody poprzez skórę w postaci potu i w procesie oddychania.

Na każde 1000 litrów wody, które trafia do kurnika, 700 litrów przechodzi przez ptaki w postaci wydychanej pary wodnej i w kale. Nadmiar wody należy usunąć z kurnika poprzez właściwą wentylację.

Powiedzmy inaczej – im wyższa temperatura, a niższa wilgotność tym parowanie będzie intensywniejsze, ponieważ powietrze mając wyższą temperaturę jest w stanie zgromadzić znacznie więcej wody.

tabela temp. punktu rosy - BrząkowskiWyższa temperatura powietrza pomieści więcej wody. Niższa temperatura powietrza mniej wody pomieści. Łatwe? Pewnie, że łatwe i zrozumiałe. Jednak parowanie zależy też od innych czynników takich jak ciśnienie powietrza, ruch powietrza itp.

Przychodzi jednak taki moment, że rozpocznie się proces skraplania, jeśli powietrze wysyci się parą do 100%. Co wtedy się dzieje? Najzwyczajniej w świecie zaczyna robić się mokro, szczególnie w miejscach zimnych (temperatura punktu rosy). Spójrzcie na tabelę obok.

Każda ściółka jest w stanie zmagazynować określoną ilość wody. W jednym z gospodarstw, w którym odbywam wizyty, ściółką dla brojlerów był torf wymieszany z wiórami. Ściółka ta od początku do końca tuczu była idealna – bardzo sucha. Przełożyło się to na jakość łapek u ptaków. Były czyste, jakby brojlery chodziły po dywanach, bardzo zadbanych dywanach. Poniższe zdjęcie przedstawia łapki ptaków w 3 tygodniu, dalej było tak samo.

Łapki, brojler - Brząkowski

Suchy torf naprawdę może zgromadzić ogromną ilość wody, ale także słoma odpowiednio przygotowana (najlepiej krótko cięta), wióry i – ostatnio popularny – pelet ze słomy dobrze się sprawdzą.

Ściółka to bardzo istotna sprawa, ale pamiętajmy: nawet jeśli będziemy mieli najbardziej chłonną ściółkę, a stworzymy niekorzystne warunki w kurniku to i tak nam to nic nie da.

Ściółka jest jak gąbka do mycia – ma swoje granice pojemności utrzymania wody. Nie oszukamy praw fizyki. Jeśli przemoczymy ściółkę pojawią się problemy z łapkami oraz więcej kłopotów zdrowotnych u ptaków.

Poprzedni artykuł

Jak zmienia się pH moczu i krwi?

Następny artykuł

Dawka pokarmowa a optymalne wykorzystanie robota udojowego

Autor

Janusz Brząkowski

Janusz Brząkowski

St. specjalista ds. drobiu

1 komentarz

  1. Marek
    6 listopada 2018 at 21:36 — Odpowiedz

    Potwierdzam. Stosuję taką ściółkę od ponad roku i uważam że ma ona ogromny wpływ na wyniki produkcyjne.
    Ja kupuje na sciolkitorfowe.pl

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.