Hodowcy utrzymujący lochy muszą wiedzieć, że zapewniając lochom ich podstawowe potrzeby będą osiągali dobre wyniki produkcyjne. Tylko skąd mamy wiedzieć, jakie są to potrzeby?

W pierwszej kolejności są to loszki, których celem w gospodarstwie jest:

  1. Być pełnowartościową loszką – loszka powinna być zwierzęciem wybranym z grupy loszek hodowlanych, nie z tuczu. Skoro loszka nie jest tucznikiem powinna być odpowiednio żywiona, najlepiej od wagi 30 kg (czyli od momentu opuszczenia odchowalni), najpóźniej od 80 kg. Hodowca obowiązkowo powinien zapewnić w gospodarstwie odpowiedni materiał hodowlany, przygotować miejsce, w którym loszki będą dorastały do pierwszego krycia (niezmiernie ważna kwarantanna), zagwarantować pełną opiekę weterynaryjną.
  2. Być wyselekcjonowaną loszką – zwierzę które ma budować opłacalność dalszej produkcji trzody w naszym stadzie musi przejść staranną, możliwie jak najdokładniejszą selekcję. Dotyczy to zarówno eksterieru (postawa, jakość nóg, ilość i rozmieszczenie sutków etc.), jak i (jeśli posiada) informacji o wartości hodowlanej loszki. Selekcja loszek powinna odbywać się stale. Powinna być częścią codziennej pracy. Zwierzęta z wadami postaw, problemami zdrowotnymi itp. powinny być eliminowane ze stada. Częstym błędem przy zakupie loszki jest próba krycia całości zakupionych zwierząt, ponieważ tyle nas kosztowały. Należy pamiętać, że przyszłe lochy w stadzie będą budowały późniejszą opłacalność naszej hodowli, i nie ma tu miejsca na oszczędności.
  3. Zostać pokrytą – skutecznie, w odpowiedniej wadze i wieku. Jest tu ważna zarówno technika krycia, czas wykonania, warunki w jakich loszka jest kryta/inseminowana i w jakich wyszukujemy ruje, żywienie oraz flushing. Olbrzymie znaczenie ma kondycja loszek, nie możemy ich zatuczyć. Winniśmy wprowadzić tu kolejne kryterium selekcyjne i ustalić ile razy może „powtórzyć” nasza loszka. Często przy trzeciej powtórce loszka jest eliminowana ze stada.

Następnym etapem jest sektor inseminacji oraz loch prośnych, a dalej sektor porodówek, ale o tym już wkrótce…

Poprzedni artykuł

Jakie sygnały wysyłają krowy?

Następny artykuł

Woda w hodowli brojlera

Autor

Karolina Zielińska

Karolina Zielińska

Specjalista ds. trzody chlewnej

3 komentarze

  1. xyz
    6 kwietnia 2016 at 13:41 — Odpowiedz

    A kiedy będą zdjęcia z Akademii?

  2. Karolina Pietrzko
    6 kwietnia 2016 at 15:07 — Odpowiedz

    Xyz, rozumiem, że jesteś zainteresowany/a zdjęciami z Akademii A’locha? Prosimy o chwilę cierpliwości, zdjęcia pojawią się w przyszłym tygodniu.

    Podobało Ci się spotkanie Akademii?

  3. Karolina Pietrzko
    12 kwietnia 2016 at 11:29 — Odpowiedz

    Zdjęcia wraz z relacją z Akademii A’locha znajdują się tutaj:
    http://wiedza.deheus.pl/trzoda-chlewna/akademia-alocha-wsparcie-dla-hodowcow-stada-podstawowego/1715

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.