Rozważając temat zindywidualizowanych produktów dla prosiąt, o czym pisaliśmy wcześniej, warto wspomnieć o włóknie.

Włókno często uważane jest za ryzykowny komponent w paszach dla prosiąt.

Złe źródło włókna w paszach dla najmłodszych zwierząt może prowadzić do zmniejszenia pobrania paszy czy też obniżenia strawności składników odżywczych, czego konsekwencją mogą być biegunki. Jednak nie dzieje się tak w przypadku wszystkich surowców włóknistych. 100% naturalne, nierozpuszczalne włókno, np. Nutricell, ma pozytywny wpływ na prosięta, które dzięki niemu lepiej radzą  sobie z presją patogenów oraz osiągają lepsze wyniki w okresie poodsadzeniowym.

Dodanie odpowiedniego włókna do prestarterów zwiększa czas pasażu treści pokarmowej przez przewód pokarmowy przez co zwiększa się absorbcja składników pokarmowych. Włókno ma również wpływ na dojrzewanie przewodu pokarmowego, sprawiając, że prosię jest już przygotowane do wyzwań, które czekają na nie w okresie poodsadzeniowym. Ten proces zwany jest aklimatyzacją przewodu pokarmowego, prowadzącą do efektywnego wykorzystania paszy oraz osiągania najlepszego wzrostu w okresie przejścia zwierząt na tuczarnie.

Źródło energii

Włókno używane jest jako paliwo dla swoistych bakterii przewodu pokarmowego, które fermentują je i zamieniają na krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Wykorzystywane są one jako źródło energii dla prosięcia. Dodanie nierozpuszczalnego włókna do receptury stymuluje wydzielanie amylazy, która jest niezbędna w rozkładzie skrobi do cukrów prostych, czyli kolejnego źródła energii dla organizmu prosięcia. Pominięcie któregoś z tych źródeł spowoduje spowolnienie wzrostu prosiąt, w efekcie czego nie wykorzystają one w pełni swojego potencjału wzrostu, a całkowite koszty żywienia będą wyższe niż to konieczne.

Zdrowie jelit jest niezbędne do właściwego wykorzystania składników pokarmowych we wszystkich fazach wzrostu, ale przede wszystkim w okresie okołoodsadzeniowym. Włókno pokarmowe pomaga prosięciu w walce z infekcjami bakteryjnymi, takimi jak biegunka poodsadzeniowa. Odbywa się to poprzez zwiększenie populacji Lactobacillus w jelicie cienkim. Są one traktowane jako swoiste bakterie i pomagają uporać się z problemami biegunki prosiąt. Pewne frakcje włókna zwiększają również ilość kosmków jelitowych.

Biegunka w okresie odsadzenia redukowana jest poprzez dodatek „dobrego” włókna w prestarterach

Pozytywny wpływ włókna może być spowodowany jego łatwością fermentacji w jelicie cienkim. Pozwala ono stworzyć stabilne środowisko dla rozwoju pożytecznych bakterii, a tym samym ogranicza miejsce w jelicie cienkim do rozwoju patogennych bakterii (proces ten nazywa się konkurencyjnością). Wartym zaznaczenia jest również fakt, iż włókno może zwiększyć koncentrację kwasu masłowego w ostatnich odcinkach jelita, który znany jest z korzystnego wpływu na zdrowie prosiąt.

Skupienie na przyrostach

Zawartość włókna pokarmowego ma wpływ na ilość wydzielanej insuliny i trawionej po posiłku glukozy. Determinuje to wykorzystanie glukozy na przyrost, a nie na odkładanie tłuszczu.

Odpowiednia ilość włókna zwiększa także uczucie sytości u świń, a tym samym zapewnia spokój. Spokojna świnia ma niższy poziom stresu i może skierować całą swoją energię na przyrosty, zapewniając producentowi przyzwoity zwrot z inwestycji.

Podsumowując, poziom białka surowego nie powinien być wyznacznikiem w recepturze, tak samo hodowca nie powinien się skupiać tylko na poziomie włókna surowego. Efekt ten zostanie osiągnięty tylko poprzez zastosowanie różnych źródeł włókna oraz odpowiednie zbilansowanie aminokwasów.

 

Tworzenie receptur

Zasady tworzenia receptury pasz dla prosiąt, omawiane tutaj, są sercem nowej generacji pasz dla prosiąt De Heus. Pasze te skomponowane są w taki sposób, aby osiągać najlepsze wyniki techniczne. Wyniki osiągane są poprzez używanie specjalnych surowców wspomagających trawienie i rozwój niedojrzałego układu pokarmowego prosiąt, a nie dzięki wysokim poziomom składników pokarmowych.

Rezultatem tych działań jest spokojne przejście prosiąt przez okres około odsadzeniowy, a ten skutkuje lepszymi przyrostami już do końca tuczu. Prowadzi również do zmniejszenia zapotrzebowania na antybiotyki oraz cynk, który w tej chwili jest jeszcze dozwolony, ale w niedalekiej przyszłości będziemy musieli obyć się bez niego.

Każde prosie ma swoje specyficzne potrzeby, chcąc je zaspokoić firma De Heus posiada w swej ofercie, różne prestartery w obrębie linii Romelko oraz Mammy. Ich zadaniem jest przeprowadzenie prosiąt przez okres odsadzenia bardzo delikatnie i spokojnie, jako silne i zdrowe zwierzęta przygotowane do osiągania wysokich przyrostów w późniejszych fazach tuczu, pozwalając producentowi na osiągnięcie wysokiej marży w momencie sprzedaży.

Poprzedni artykuł

Waga jałówek

Następny artykuł

Drób przyzagrodowy - o czym pamiętać?

Autor

Maciej Bendlewski

Maciej Bendlewski

Kierownik produktu ds. trzody chlewnej

Brak komentarzy

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.